Jako fotograf ślubny Konin często realizuję reportaże pełne naturalnych emocji. Ślub Klaudii i Rafała jest jednym z nich.
Czy podczas jednej sesji ślubnej warto zmienić stylizację?
Zanim pokażę reportaż ze ślubu Klaudii i Rafała, chciałbym zacząć od czegoś, co może być inspiracją dla przyszłych Par Młodych.
Kilka dni po ślubie spotkaliśmy się na sesji zdjęciowej, podczas której Klaudia i Rafał postanowili przygotować dwie stylizacje. Oprócz klasycznych strojów ślubnych zabrali również codzienne ubrania. Dzięki temu podczas jednego spotkania powstały dwa zupełnie różne klimaty zdjęć.
Pierwszą część zrealizowaliśmy nad jeziorem w Ślesinie. Nie zależało nam na sztywnym pozowaniu. Chcieliśmy pokazać ich takimi, jakimi są na co dzień – uśmiechniętych, zakochanych i swobodnych. Trafiliśmy również na piękną złotą godzinę, która stworzyła wyjątkowe światło.
To rozwiązanie bardzo polecam. Jedna sesja może opowiedzieć dwie różne historie i dać znacznie bardziej różnorodny materiał niż klasyczne zdjęcia wyłącznie w strojach ślubnych.
Fotograf ślubny Konin – wspólne przygotowania pełne bliskości
Jednym z najbardziej wyjątkowych momentów tego dnia były wspólne przygotowania Klaudii i Rafała.
Zamiast osobnych pokoi i nerwowego oczekiwania postanowili spędzić ten czas razem. Rafał pomagał Klaudii założyć suknię ślubną, a atmosfera była jednocześnie wzruszająca i pełna uśmiechu.
Jeszcze przed wyjazdem do kościoła wykonaliśmy zdjęcia sukni, butów i pozostałych dodatków w ogrodzie. Naturalne światło doskonale podkreśliło ich styl, utrzymany w lekkiej estetyce boho z rustykalnymi akcentami.
Po przygotowaniach przyszła pora na podziękowania dla rodziców. Był to jeden z najbardziej emocjonalnych fragmentów dnia. Nie zabrakło łez wzruszenia, uścisków i chwil, które najlepiej opowiadają zdjęcia.
Kilka minut później cała rodzina wzniosła toast lampką szampana, a w ogrodzie powstały pierwsze wspólne fotografie z ich małą córeczką.
Ślub w drewnianym kościele św. Jakuba Apostoła w Rzgowie
Do kościoła Klaudia i Rafał przyjechali klasycznym czerwonym Mercedesem, który pięknie wpisał się w klimat całego dnia.
Sam kościół św. Jakuba Apostoła w Rzgowie zachwyca drewnianą architekturą i niezwykłym klimatem. Naturalne drewno doskonale współgrało z lekkim stylem boho, który przewijał się przez cały ślub.
Do ołtarza Klaudię prowadził brat, a przed nimi szły dzieci niosące obrączki. Był to jeden z tych momentów, które wywołują uśmiech niemal u wszystkich obecnych.
Po zakończeniu ceremonii na Parę Młodą spadła prawdziwa lawina kolorowego konfetti. Tak efektownego wyjścia z kościoła nie ogląda się każdego dnia.
Wesele w Zajeździe Leśna Chata w Zbiersku
Już od pierwszych minut było wiadomo, że będzie to wesele pełne dobrej energii.
Goście bawili się znakomicie aż do późnych godzin nocnych, a parkiet praktycznie nie pustoszał.
Dużo radości wywołało również humorystyczne przeniesienie Panny Młodej przez próg, kiedy Rafał udawał, że ogromny wysiłek sprawia mu uniesienie ukochanej.
Pierwszy taniec odbył się wśród efektownego niskiego dymu, a później rozpoczęła się prawdziwa taneczna uczta, o którą zadbał DJ Sopran – Michał Szymański.
Na terenie obiektu przygotowano pięknie udekorowaną altanę w stylu boho, przy której wykonywaliśmy wspólne zdjęcia z rodziną i przyjaciółmi. Takie fotografie po latach często stają się jednymi z najcenniejszych pamiątek.
Miłym zaskoczeniem był również prezent od kolegów Rafała – koszulka piłkarska z nazwiskiem Pary Młodej oraz datą ślubu, nawiązujące do ich wspólnej pasji do piłki nożnej.
Wieczór zakończyło krojenie pięknego tortu oraz kolejne godziny fantastycznej zabawy.
Sesja ślubna w Puszczy Bieniszewskiej koło Konina
Drugą część naszej sesji zdjęciowej wykonaliśmy w Puszczy Bieniszewskiej niedaleko Konina.
Leśne otoczenie doskonale współgrało z naturalnym charakterem całego ślubu. Na początku dołączyła do nas również córeczka Klaudii i Rafała, dzięki czemu powstały piękne rodzinne fotografie, które mają dla mnie szczególną wartość.
Kiedy babcia zabrała ją do domu, mogliśmy skupić się na klasycznych portretach Pary Młodej. Spokojny las, miękkie światło i swobodna atmosfera pozwoliły zakończyć tę historię w bardzo naturalny sposób.
Dlaczego lubię wracać do tego reportażu?
Lubię wracać do tego reportażu przede wszystkim ze względu na ludzi.
Klaudia i Rafał od pierwszych chwil obdarzyli mnie zaufaniem i z dużą otwartością podchodzili do wszystkich moich pomysłów. Dzięki temu zdjęcia powstawały naturalnie, bez pośpiechu i bez niepotrzebnego stresu.
Było dużo rodzinnego ciepła, szczerych emocji, śmiechu i spontanicznych momentów. To właśnie takie historie najbardziej lubię opowiadać fotografią, bo po latach przypominają nie tylko przebieg dnia ślubu, ale przede wszystkim ludzi i relacje, które go tworzyły.
Miejsce ceremonii ślubu – https://www.parafiarzgow.pl/
Miejsce wesela – https://lesnachata.com/
DJ Sopran – Michał Szymański – https://www.facebook.com/djsopran/?locale=pl_PL
Skontaktuj się – https://www.janaszkiewicz.com/kontakt/
Zobacz też podobne wesele w Dyrkowo – Stodoła weselna – https://www.janaszkiewicz.com/zdjecia-slubne-dyrkowo/
Szukacie fotografa ślubnego w Koninie lub okolicach?
Jeżeli planujecie ślub w Koninie, Ślesinie, Rzgowie lub innych miejscowościach Wielkopolski i zależy Wam na naturalnym reportażu pełnym emocji, będzie mi bardzo miło poznać również Waszą historię.




















































































































































